Domek wśród brzóz

"Na starsze dzieci i ich nastawienie do bliźniego
wpływa w szczególny sposób
miłość rodzeństwa i domowa atmosfera."
Theodor Bovet

czwartek, 7 marca 2013

Amarylis zakwitł

O kilku dni pogoda iście wiosenna. A ja nadal jestem wśród ubrań segreguję, przebieram. Dobrze, że wzięłam się za to. W garderobie mam teraz taki luz, że sama sobie się dziwię. Chomik ze mnie straszny. Zawsze mi się wydaje, że albo moda wróci albo stracę parę kilko i jeszcze trzymam ubrania w rozmiarze 36! Oj kiedy to było! Ale dojrzałam przestałam się łudzić ;(
Wielkie zdziwienie moje było, gdy okazało się, że Julitka tak urosła, że prawie wszystkie ubranka są na nią za małe. Ona skwitowała to stwierdzeniem, że przecież ma już 6 lat! No tak 27 lutego miała urodzinki, i z tej okazji też małe rodzinne przyjęcie w sobotę mieliśmy. Był tort , goście i prezenty.
Przygotowałam ciasto francuskie z brzoskwiniami i jabłkiem, kruche ciasteczka ze skwarek. Dla dzieci były bez dodatków w kształcie zwierzątek i literek, bo takie najlepiej lubią. Dla dorosłych z miodem oraz pestkami dyni i słonecznika. 





 Na tort nie miałam pomysłu, zrobiłam tradycyjny z bitej śmietany jasno różowy! Ważne, że smakował i niewiele go zostało.


Prezentem, który pobił wszystkie była ta oto różowa pufa. Utworzyły się dwa fronty: CHŁOPCY KONTRA DZIEWCZYNY. Wszyscy chcieli na niej siedzieć. Musieliśmy wkroczyć w akcję i rozstrzygnąć spór: kto? kiedy? i jak długo może na niej leżeć? Czy raczej na nią skakać.



Na zbliżający się Dzień Kobiet zakwitł Amarylis.







Miłych niespodzianek w jutrzejszym dniu życzę  sobie i Wam Kobiety z okazji NASZEGO ŚWIĘTA!

3 komentarze:

  1. bardzo fajnie prowadzisz blog tak domowo i twórczo;) z chęcią zostanę na dłużej;)) pozdrawiam Anulek

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię te kwiaty, ale w tym roku nie mam amarylisa w domu, jak prosto się trzyma! Pufa to wspaniały prezent :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze życzenia dla Jubilatki i serdeczne pozdrowienia.
    Iza

    OdpowiedzUsuń