Domek wśród brzóz

"Na starsze dzieci i ich nastawienie do bliźniego
wpływa w szczególny sposób
miłość rodzeństwa i domowa atmosfera."
Theodor Bovet

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Kuchnia

Pomiędzy Świętami a Nowym Rokiem zaczęliśmy remontować naszą kuchnię. Pierwszy etap to malowanie frontów szafek , widocznych boków i listew. Było to moje zadanie. Oczywiście wszystko bielone, ale tak żeby było widać strukturę drewna. Listwy wytarłam mocniej więc bielenie widać tylko w "szczelinach".
Uchwyty też już wybrane. Zastanawialiśmy się nad tym czy blat roboczy i do stołu zrobić drewniany czy laminat? Biorąc wszystkie za i przeciw zostaliśmy przy laminacie.
Postawiona też od nowa została kuchnia kaflowa z nowych kafli w kolorze kremu i zgniłej zieleni. Dobudowaliśmy też "kapę" nad kuchnią.
Ze względu na to , że mąż pracuje robi wieczorami albo sobotami po "kawałku kuchni" i dlatego nie wszystko jest skończone jeszcze.
Gotowe czekają uszyte zazdrostki -  leżą uprasowane w pokoju na stole i czekają, aż będę miała gdzie je zawiesić;)).
Teściowa uszyła nowe pokrowce na stołki z materiału, który kiedyś przysłała mi mama.
Nie mogę doczekać się kiedy wszystko już będzie skończone. Będzie to taka moja kuchnia ;))
Jeszcze brakuje jednej szafki pod zlew i starej odnowionej półki. Mają stać na niej kubeczki i pojemniki z przyprawami. Szukam jeszcze kilku drobiazgów.