Z okazji zbliżających się WALENTYNEK zrobiłam z dziećmi kilka kartek. W tamtym roku Szymon był chory kiedy w szkole było to święto. Wrócił do szkoły po chorobie Pani dała mu 5 kartek, które dostał od tajemniczych Walentynek. W tym roku, on sam chce wysłać kilka i zamiast kupować gotowe zaproponowałam mu, że zrobimy je sami. Na początku cała trójka aktywnie brała udział w przygotowaniach. Wycinali, przyklejali, ale od początku do końca tylko Julitka zrobiła kartkę-przez nieuwagę wyszła "do góry nogami".
A oto nasze kartki:
Jakie urocze, fajnie spedzacie razem czas.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie