Dwa lata temu zgubiłam obrączkę i przez te 2 lata jej szukałam. Z pomocą świętego Antoniego, a ostatnio to nawet z pożyczonym wykrywaczem metali i nic, zapadła się pod ziemię -dosłownie. Zgubiłam ją zbierając ziemniaki podczas "wykopek", albo podczas wkładania gałęzi do rębaka. Po dwóch dniach zorientowałam się , że jej nie mam. Zdecydowaliśmy, że jeśli do 10 rocznicy ślubu nie znajdziemy to kupujemy nową. I właśnie ją dostałam:
Było też mały obiad, tort i goście!
A tu nowa panna młoda!
To dopiero historia!!! Serdecznie pozdrawiam i dobrego życia Wam życzę!!
OdpowiedzUsuńDzięki Sylwia, szkoda że nie umiem tak pięknie jak Ty "ubierać" historii w słowa!
UsuńTo życzę kolejnych wspaniałych, wspólnych lat! pościel piękna a obrączka jest symbolem, ale to co tworzymy wspólnie jest bezcenne;) a torcik mniam;)
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam
Usuńtakie preteksty do świętowania są świetne...
OdpowiedzUsuńkolejnych lat w szczęśliwości!!
śliczny bannerek :)
i tort wygląda bajecznie!
Serdecznie gratuluję okrągłej rocznicy!
OdpowiedzUsuńNiech Pan Bóg Wam błogosławi na kolejne lata.
Pozdrawiam!
Iza
P.S Pościel przepiękna!
Serdecznie dziękuję!
UsuńDalszych długich lat w zdrowiu i szczęściu:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŻyczę Wam następnych, wspaniałych lat przeżytych w miłości i przyjaźni.Smutki większe, te bolesne jak również smuteczki towarzyszą nam zawsze,są przeplatane radościami i tak powinno być.Podobną przygodę z obrączką miała moja Mama,na wiosnę zgubiła a jesienią przy wykopywaniu warzyw z ogrodu znalazła się przerośniętą właśnie marchewką.Miejmy nadzieję ,że podobnie będzie z Twoją obrączką.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAgnieszko zapraszam do mnie po wyróżnienie :)
OdpowiedzUsuńwitam :) jesteś moim Mikołajem w wymiance u http://strzepki-okruchy.blogspot.com, jednak nie mogę znaleźć Twojego mail, dlatego proszę napisz do mnie wiadomość, mój mail to minia234@o2.pl, a prześlę Ci wish-listę i mój adres
OdpowiedzUsuńHej wyslalam wiadomosc czy dostalas email?
Usuń