Domek wśród brzóz

"Na starsze dzieci i ich nastawienie do bliźniego
wpływa w szczególny sposób
miłość rodzeństwa i domowa atmosfera."
Theodor Bovet

sobota, 14 lipca 2012

Nie miałam kiedy podzielić się z Wami wrażeniami z weekendu, który spędziłam z rodziną i znajomymi w Toruniu. 
Zwiedziliśmy Stare Miasto, pobyliśmy ze znajomymi, zabraliśmy też dzieci do niewielkiego zoo. 
Były lody i zimne napoje, bo sobota i niedziela były wyjątkowo gorące i parne.




Zbliża się kolejny weekend. Spędzimy go spokojnie w domu. 
Zaczęłam robić przetwory dojrzała czarna porzeczka, wiśnie i jagody. Zrobiłam z nich soki i dżemy. 
Stoją już na półkach w piwnicy.


 W środę zrobiłam ciasto drożdżowe z serem i wiśniami. Przepis zaczerpnęłam z bloga Moje wypieki zmieniłam tylko owoce tam w przepisie były jagody. Po upieczeniu wyglądało tak.




 Piszę tego posta na raty. Właśnie wróciłam ze spaceru z dziećmi i mężem. 
Poszłam pochwalić się mu wygraną i tak spontanicznie wybraliśmy sie do lasu na maliny. 
Są dojrzałe w poniedziałek pójdę z wiaderkiem i nazbieramy na nalewkę od przeziębienia. 
Strasznie szybko przemija mi to lato. Ten tydzień spędziłam na intensywnej pracy . 
Nie miałam czasu na jakikolwiek relaks. Jestem zmęczona, ale szczęśliwa.
Pozdrawiam wszystkich "Podczytywaczy"!

2 komentarze:

  1. Zazdroszczę wojaży. A ciach wygląda apetycznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. kusisz tą porzeczką :)
    Agniesiu przesyłka od Ciebie dotarła już do mnie :)
    uwielbiam takie niespodzianki, dziękuje bardzo...pochwalę się już niedługo jak zdjęcia zrobię :)
    DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń