Domek wśród brzóz

"Na starsze dzieci i ich nastawienie do bliźniego
wpływa w szczególny sposób
miłość rodzeństwa i domowa atmosfera."
Theodor Bovet

sobota, 12 maja 2012

Majówka nad morzem

Całkiem niespodziewanie udało nam się wyjechać na 5 dni nad morze. 
A że nie byliśmy tam 4 lata to bardzo cieszyliśmy się na ten wyjazd. 
Najbardziej dzieci- duża piaskownica, dużo wody - ich żywioł, a i jeszcze jedno LODY! Ktoś im powiedział, że na wakacjach je się lody. To nic, że zimno, że wieje, kurtki pozapinane pod samą brodę, kaptury na głowach, temperatura 16 stopni a moje dzieci krzyczą " My chcemy duże lody!".
Myślę, że nie będziemy czekać kolejnych 4 lat, aby popluskać się w polskim morzu!



4 komentarze:

  1. Piękna wycieczka szkoda ,że było chłodno ale odpocząć zawsze można.Lody są bezpieczniejsze w takiej pogodzie niż w upale,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zazdroszczę troszkę tej majówki - ja też już dawno temu byłam nad polskim morzem:) Nie dziwię się dzieciom,że szalały, co tam wiatr i zimno,to przecież plaża,piasek i morze!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie tak wyjechać i odpocząć od codzienności, a tak wogóle to lody nie szkodzą nad morzem w żadną pogodę pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie niespodziewane wyjazdy są zawsze super:-) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń