Całkiem niespodziewanie udało nam się wyjechać na 5 dni nad morze.
A że nie byliśmy tam 4 lata to bardzo cieszyliśmy się na ten wyjazd.
Najbardziej dzieci- duża piaskownica, dużo wody - ich żywioł, a i jeszcze jedno LODY! Ktoś im powiedział, że na wakacjach je się lody. To nic, że zimno, że wieje, kurtki pozapinane pod samą brodę, kaptury na głowach, temperatura 16 stopni a moje dzieci krzyczą " My chcemy duże lody!".
Myślę, że nie będziemy czekać kolejnych 4 lat, aby popluskać się w polskim morzu!
Piękna wycieczka szkoda ,że było chłodno ale odpocząć zawsze można.Lody są bezpieczniejsze w takiej pogodzie niż w upale,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńOj zazdroszczę troszkę tej majówki - ja też już dawno temu byłam nad polskim morzem:) Nie dziwię się dzieciom,że szalały, co tam wiatr i zimno,to przecież plaża,piasek i morze!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
fajnie tak wyjechać i odpocząć od codzienności, a tak wogóle to lody nie szkodzą nad morzem w żadną pogodę pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńTakie niespodziewane wyjazdy są zawsze super:-) pozdrawiam ciepło!
OdpowiedzUsuń