Domek wśród brzóz

"Na starsze dzieci i ich nastawienie do bliźniego
wpływa w szczególny sposób
miłość rodzeństwa i domowa atmosfera."
Theodor Bovet

sobota, 9 listopada 2013

Osiem lat temu została zrobiona łazienka na poddaszu. Po roku okazało się, że przy oknie dachowym leci woda podczas opadu deszczu. Mąż łatał, zaklejał, ale nic to nie dało. Zdecydowaliśmy, że kupimy nowe okno dachowe z oryginalną obróbką dachu wokół tego okna. Ale , żeby zdjąć okno i wstawić nowe musieliśmy "rozebrać " część łazienki. Na przeciwko okna było lustro, które "pokazywało nam co dzieje się na podwórku przed domem. Z poddasza nie mamy innego okna na tę stronę domu.
Musiały zostać rozebrane belki maskujące łączenie płyt. Zdjęta została szalówka świerkowa. Część tych elementów uległa zniszczeniu podczas rozbierania, więc trzeba było zrobić nowe. Niestety jak to mówią "szewc bez butów chodzi", tak i u stolarza  ;)) Mąż nie miał czasu na to żeby wykończyć tę łazienkę. Aż w tym miesiącu doczekałam się. Jeszcze szukam odpowiedniego oświetlenia, może ktoś ma  jakiś ciekawy pomysł?

 Tak było




A tak jest teraz. W lustrze odbija się nasze podwórko;)

 Belki są teraz w naturalnym kolorze i zabezpieczone olejem. 
Pierwotnie były w kolorze futryny i drzwi.




Miłej i ciepłej niedzieli!

1 komentarz:

  1. Okno w łazience to jest podstawa!!! Świetna sprawa!! Efekt naprawdę całkiem-całkiem!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń