Zatopiłam się w szafie z ubraniami. Zasypało nas śniegiem, więc póki jeszcze wiosna nie nadeszła troszkę porządków postanowiłam zrobić. Trzymam ubrania dzieci od niemowlaka, część rozdałam po rodzinie, ale i tak jest ich jeszcze dużo. Trzymałam je z nadzieję, że niebawem się przydadzą,. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że jednak nie i postanowiłam, że spróbuję je sprzedać na allegro. Ubranka są dobre gatunkowo, wszystko dostałam od rodziców i sióstr, którzy są w USA. Piszę tutaj o tym, bo tak sobie pomyślałam,że może któraś z blogowych koleżanek byłaby zainteresowana. Jeśli tak proszę o zostawienie swojego e-maila w komentarzu.
Drugi powód mojej nieobecności to SERWETKA ! Muszę wyszyć ją przed początkiem marca, a ten czas tak szybko leci, że boję się ,że nie zdążę.
Weronika ostatnio, narzeka, że nie ma się z kim bawić jak Szymon z Julitą idą do szkoły. Są takie dni, że nie odpuszcza mnie na krok ja muszę być jej córką a ona moją mamą;). To są wspaniałe chwile! Razem układamy puzzle, gramy w chińczyka, tańczymy i malujemy.
Przed zbliżającymi się Walentynkami razem z Weroniką zrobiłyśmy kilka karteczek dla Szymona i Julity. A oni zanieśli je do szkoły gdzie zrobiona była skrzynka na walentynkowe karteczki.
Amarylis zrobił nam psikusa i po wypuszczeniu liści po jakimś czasie wypuścił też pąk kwiatowy.
Gratuluję Ci kwitnącego amarylisa,to faktycznie niespodzianka.U mnie też sporo śniegu spadło i końca zimy nie widać. Pozdrawiam bardzo serdecznie
OdpowiedzUsuńJuż Ci tłumaczę, jak wstawić banerek, jest to bardzo proste :)
UsuńWchodzisz w bloggera -> układ -> nagłówek
i tam jest miejsce na wstawienie obrazka, może być zgrany z Twojego komputera albo z internetu. Możesz zamieścić go razem z nazwą bloga albo zamiast niej.
Mam nadzieję, że w miarę jasno wyjaśniłam.
Pozdrawiam